Intergalactic

Mural powstał na elewacji galerii handlowej Manufaktury w Alei Rzemiosł, obok wejścia do Muzeum Sztuki. Autorem obrazu jest Mikołaj Rejs, artysta z Krakowa, aktywny w sferze sztuki ulicy od końca lat 90., zaangażowany w krajowe oraz międzynarodowe projekty dotyczące street artu. Ściana, na której powstał mural, jest wielkości dziesięciopiętrowego wieżowca – ma 36 metrów długości. Mural jest efektem współpracy Łódzkiego Centrum Wydarzeń oraz Manufaktury.

Michał Bieżyński, kurator ds. sztuki w przestrzeni miejskiej, Łódzkie Centrum Wydarzeń:

– Niezwykle istotnym przy doborze artysty dla tego miejsca była dla mnie szczegółowość twórczości. Nie mogła być to jedna, zwarta forma, lepiej prezentująca się na ścianach, na które można spojrzeć z większego dystansu. Mając na uwadze wielkość ściany, liczbę osób, które tamtędy codziennie przechodzą, ale przede wszystkim fakt, iż będą one ten obraz oglądały z bliskiej odległości, wyszedłem z założenia, że najlepiej postawić na malarstwo z jak największą ilością detali, żeby odwiedzający mogli na chwilę przystanąć i zagłębić się w precyzyjnie i pieczołowicie splecioną kompozycję. Do współpracy udało się zaprosić Mikołaja Rejsa, artystę z Krakowa, którego prace przypominają podwodne, zatopione w surrealistycznej bajkowości światy. Wchodząc do wnętrzna jego obrazów można odnieść wrażenie przeniesienia się do równoległej, magicznej rzeczywistości, w której czas biegnie zupełnie innym tempem. Nie ma tu zgiełku, nie istnieje pośpiech, a bohaterowie obrazów Rejsa zabierają nas w tajemniczy rejs, subtelnie lawirując pomiędzy dwoma światami. Jego prace, zarówno na płótnach, jak i na ścianach, nacechowane są przede wszystkim lekką, oniryczną, odrobinę „Chagallowską” poetyką, w której znajdziemy mieszankę elementów ludowych z akompaniamentem fantastyki. Bardzo się cieszę, że Manufaktura wystąpiła w tym przypadku w roli mecenasa sztuki, który dał szansę zaistnienia młodemu, niezwykle ciekawie prezentującemu się twórcy. W tak ruchliwym i tłumnie odwiedzanym miejscu wielkoformatowy obraz Mikołaja Rejsa wydaje się być odpowiednią przeciwwagą, kontemplacyjnie wyciszając i uspokajając panującą tam na co dzień atmosferę. Powstały mural jest  realizacją w pełni artystyczną i dołączy on do coraz większej kolekcji sztuki miejskiej w Łodzi.

 

 

Mikołaj Rejs, na temat swojego projektu:

„Istotną w tym projekcie była dla mnie historia miejsca, w którym miał powstać mural. Obecna Manufaktura powstała w złożonym, architektonicznym kompleksie fabryki włókienniczej z końcówki XIX wieku. Przy realizacji w miejscu z tak bogatą tożsamością, zrobiłem wizje lokalną, aby w projekcie nawiązać do historii i specyfiki otoczenia. Pierwszym elementem, który stanowi wprowadzenie do obrazu, jest szuflada inspirowana szufladą z maszyny Singera. Jest ona swoistą interakcją z zastaną przestrzenią i symbolicznym oknem, portalem. Nie chciałbym ograniczać możliwości interpretacji, ale można powiedzieć, że w szufladzie kontaktują się ze sobą różne światy i istoty z tych światów. Mamy na przykład postać ducha fabryki, który szyje na maszynie nić kodu DNA, która następnie jest niesiona przez „malowanego ptaka” do innego świata, by tworzyć z nich różne organizmy. Elementem, na który można zwrócić uwagę jest drugi, martwy ptak, którego odnajdują duchy po prawej stronie obrazu. Inicjują one wydobywanie materii fenomenologicznej w postaci pyłku, z którego inny duszek układa konstelacje. Na górze znajduje się 15 gwiazdozbiorów zwierząt, które symbolizują odradzanie się. Intencją było pobudzenie przechodniów do chwilowej refleksji, zatrzymania się w natłoku spraw i zastanowienie się nad rzeczami niecodziennymi, a także wzbudzenie empatii”.

Mural w Manufakturze jest już trzecim w tym roku projektem związanym ze sztuką miejską, które organizuje Łódzkie Centrum Wydarzeń. Pierwszy to kwietniowa współpraca z prywatnym inwestorem, firmą Maxbud Development, dzięki której artyści z hiszpańskiej grupy Boa Mistura, stworzyli ogromny obraz na ścianie przy ul. Skłodowskiej-Curie 26. Tydzień temu, wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych w Łodzi udało się zainicjować pierwszą edycję „Przecieków Sztuki” – projektu dedykowanego studentom i absolwentom łódzkiej ASP. Dzięki temu, poza realizacjami znanych i uznanych artystów z różnych stron świata, możliwość zaprezentowania swoich pomysłów w przestrzeni miejskiej w Łodzi będą też mieć młodzi, mniej znani twórcy z „lokalnego podwórka”.

Social media

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

clear formPost comment